28 lip 2011

Krotkie

NIEODEBRANE POŁĄCZENIE

Słyszysz swoją komórkę, ale dzwonek jest jakiś dziwny, inny niż ustawiałeś. Ktokolwiek to jest, natychmiast się rozłącza. Pewnie pomyłka. Spoglądasz na ekran telefonu. Wyświetla się na nim wiadomość o nieodebranym połączeniu i wiadomości zostawionej na poczcie głosowej. Naciskasz przycisk chcąc odsłuchać tą wiadomość, przykładasz telefon do ucha. Nagle słyszysz w słuchawce przerażający krzyk, krzyk bólu. Odrzucasz telefon na drugą stronę pokoju, ale nadal słyszysz ten krzyk.

Kiedy w końcu podnosisz telefon, żeby sprawdzić od kogo przyszła wiadomość, nagle rozpoznajesz czyj głos tak przeraźliwie krzyczał,

To twój głos.


LA NUIT

Pewien pochodzący z Francji młody ambientowy muzyk imieniem Charles podjął nowy ciekawy projekt. Zamierzał nagrać dźwięki, jakie wydaje podczas snu i wydać je pod tytułem „La Nuit” („Noc”). Charles mieszkał sam za miastem, co pozwoliło wyeliminować odgłosy ruchu ulicznego, alarmów samochodowych i innych tego typu rzeczy z nagrania. Planował ten projekt przez wiele miesięcy, kompletując sprzęt który pozwoliłby mu odpowiednio uchwycić wszelkie dźwięki.

W końcu, dwudziestego siódmego września zdecydował się wykonać swój plan. Rozstawił cały sprzęt i poszedł spać o północy.

Następnego dnia Charles przesłuchał nagranie. Przez pierwszą godzinę słychać było tylko jego przewracanie się z boku na bok i odległe szczekanie psa oraz kilka samochodów (ciągle za dużo, nie chciał w ogóle nagrywać ich odgłosów). Druga godzina nagrania była podobna. W trzeciej Charles usłyszał coś, co go przeraziło.

Dokładnie w trzeciej godzinie i dwudziestej czwartej minucie nagrania można było usłyszeć dźwięk otwierających się drzwi jego sypialni.


KASETA
Latem 1983 roku w cichym miasteczku niedaleko Minneapolis w stanie Minnesota znaleziono zwęglone zwłoki kobiety. Znajdowały się one w piecu kuchennym w małym domku na farmie. W kuchni znajdowała się też kamera wideo stojąca na trójnogu i skierowana na piec. Wewnątrz kamery nie było kasety.
Kaseta została później odnaleziona na dnie znajdującej się na farmie studni (która wyschła wcześniej, tego samego roku).
Kaseta była w okropnym stanie i nie zawierała dźwięku, mimo to policji udało się ją odtworzyć. przedstawiała kobietę nagrywającą samą siebie, stojącą naprzeciwko kamery (najwidoczniej używała tej samej kamery, która znaleziona została w kuchni). Po ustawieniu kamery, tak by obejmowała i ją i piec kobieta rozpaliła w piecu, wczołgała się do środka i zatrzasnęła za sobą drzwiczki. Po ośmiu minutach piec zaczął się trząść, zaczął się z niego wydobywać gęsty czarny dym. Przez następnych 45 minut aż do wyczerpania baterii w kamerze piec pozostał nieruchomy.
Żeby nie niepokoić lokalnej społeczności policja nigdy nie ujawniła jakichkolwiek wiadomości o zawartości kasety, nie ujawniła nawet faktu jej odnalezienia. Policja nie potrafiła ustalić kto wrzucił kasetę do studni ani dlaczego wzrost i sylwetka kobiety z nagrania nie są nawet podobne do sylwetki i wzrostu odnalezionego ciała.


LEON CZOLGOSZ
Leon Czolgosz, zabójca Williama McKinleya, 25-ego prezydenta Stanów Zjednoczonych został za swoją zbrodnie skazany na krzesło elektryczne. Wyrok został wykonany 29 października 1901 w więzieniu Auburn Prison w mieście Auburn w stanie Nowy Jork. Wśród rzeczy osobistych znalezionych w jego celi odnaleziono między nimi amerykańską monetę ćwierćdolarową. Co w tym dziwnego? To, że według daty wybitej na monecie pochodzi ona z roku 2218, zaś na awersie nie ma portretu George'a Washingtona, tylko mężczyzny którego nie udało się jeszcze zidentyfikować.



DZIĘKI
Jest trzecia nad ranem. Spędziłeś całą noc oglądając twoje ulubione horrory, czytając twoje ulubione straszne historie, spróbowałeś nawet starej sztuczki z Bloody Mary. Przeciągasz się i ziewasz, uznajesz, że najwyższy czas iść spać. Wchodzisz więc do sypialni i kładziesz się spać.
Po chwili uświadamiasz sobie, że ciągle myślisz o tych dziwnych potworach które widziałeś i o których czytałeś. „Szlag… jutro rano będę się z tym czuł cholernie głupio” – mówisz to na głos i zapalasz lampę na biurku. Z dzieciństwa pamiętasz, że to zawsze pomagało przegnać strachy. Po paru minutach leżysz wygodnie w łóżku przykryty kołdrą, masz zamknięte oczy i myślisz o znacznie bardziej przyjemnych rzeczach. Jesteś bardzo blisko zaśnięcia…
Właśnie wtedy wyczuwasz jakiś ruch w pokoju. Jakiś cień przesłania światło lampy. Mrugasz, zamierzasz odwrócić się w kierunku lampy, gdy nagle jakaś ręka łapie cię za ramię
- Dzięki za włączenie światła. Bez tego nie mógłbym cię znaleźć w tej ciemności.

ZŁY POMYSŁ
Wczoraj zadzwonił do mnie John, mój stary kumpel z liceum. Nie gadaliśmy przez lata, więc już po chwili wesoło wspominaliśmy stare szkolne dzieje. Parę dni później postanowiłem do niego oddzwonić i zaprosić na wyjazd na ryby albo coś w tym stylu.
Rozmawialiśmy przez chwilę, powiedziałem „Ej, może gdzieś pojedziemy?”. Najpierw powiedział, że to nie jest dobry pomysł, ale później się zgodził. Poprosiłem go o jego adres, zapisałem go i powiedziałem, że przyjadę po niego jutro rano.
Następnego ranka przyjechałem pod podany przez niego adres. Był tam straszny śmietnik. Wyglądało to jakby przed laty był tam pożar, ale nikt tego nie posprzątał a rośliny nie odrosły. W środku tego pogorzeliska znalazłem staromodny stacjonarny telefon stojący na podłodze, nie podłączony do niczego. Zdziwiony i zaniepokojony wyjąłem z kieszeni komórkę i zadzwoniłem do kumpla.
Telefon na podłodze zadzwonił.
Raz.
Drugi.
Trzeci.
Zszokowany upuściłem moją komórkę i odebrałem ten staromodny telefon. Usłyszałem dziwny syczący głos:
- Mówiłem, że to zły pomysł.


DIABLI KRĄG

W każdym lesie jest miejsce znane jako „diabli krąg”. Jest on wszędzie i nigdzie jednocześnie. Może pewnego dnia uda ci się jakiś znaleźć? Takie miejsce to tylko krąg z kamieni, czasem ledwie widocznych, jednak pomiędzy nimi nie rosną żadne rośliny, jest tylko goła ziemia. Podczas dnia możesz bez problemu jej dotknąć, a nawet stanąć w kole. Jeżeli zasadzisz w nim jakąś roślinę, następnego dnia będzie martwa.
Prawdziwą tajemnicą jest to, co się stanie jeżeli położysz w kole czyjś włos. Następnego dnia osoba, do której należał włos umrze. Może umrzeć we śnie bez żadnej konkretnej przyczyny albo zginąć w wypadku samochodowym. Ale uważaj - gdy zabijesz kogoś kładąc jego włos w kręgu, twoja dusza zostanie zaprzedana diabłu.
Pytasz się teraz „czy to prawda?”, ale powinieneś raczej zadać ważniejsze pytanie – „czy to jest tego warte?”


WIECZNIE PŁONĄCA ŻARÓWKA
W remizie strażackiej gdzieś w Kalifornii znajduje się żarówka, która nigdy, ale to nigdy się nie przepaliła ani nawet nie zgasła. Jeżeli znajdując się w tym pomieszczeniu, w którym znajduje się żarówka przeczytasz wersety 41-45 z szesnastego rozdziału Księgi Liczb z Biblii Króla Jakuba (tak, to musi być to tłumaczenie, inne nie działają), żarówka zacznie świecić wyraźnie słabiej. Jeżeli będziesz kontynuował czytanie do wersetu 48 światło wróci do normy.
Sęk tkwi w tym, że jeśli będziesz zbyt długo patrzył na przyćmioną żarówkę, zaczniesz widzieć coś… nie wiem jak to opisać. Spróbuj zamknąć oczy i pocierać je mocno przez kilka chwil. Widzisz te dziwne wzory i kolory? Właśnie o czymś takim mówię.
Jeżeli poczekasz dłużej, wzory zaczną się formować w figury geometryczne, koła i trójkąty. Poczekaj jeszcze chwilę dłużej, a zacznę się układać w litery i słowa. Ludzie którzy je widzieli niechętnie o tym mówią, ale często mają obsesję dotyczącą roku 2112 i są bardzo zainteresowani krajami pracującymi nad bronią biologiczną.

3 komentarze: